W czasie jednej z aukcji internetowych organizowanych przez Warszawskie Centrum Numizmatyczne nabyłem grecką drachmę wyemitowaną w V – IV w. pne, przez Apollonię Ponticę. Moneta została wykonana ze srebra, o masie 3,29g i wymiarach 10 x 15 mm.
Na awersie ( fot.1 ) umieszczono obrzydliwą twarz Gorgony na wprost, z jadowitymi wężami wyrastającymi z głowy w miejsce włosów, a na rewersie ( fot. 2 ) kotwicę odwróconą o 180 stopni. Pod lewym ramieniem kotwicy umieszczono podobiznę raka, a pod prawym literę “A” ( od nazwy miasta ).


Tego typu drachmy, w różnych odmianach były wykonywane w Apollonii od V do końca IV w.pne. Niezależnie od odmiany głównymi elementami charakterystycznymi dla tych monet była Gorgona i kotwica.
Apollonię założyli mieszkańcy Jonii z Miletu ok. 610 roku pne. za zgodą władców Tracji. Nazwę miasta przyjęli na cześć swojego patrona – boga Apolla. W porcie miasta stała w tamtym czasie kolumna z wyobrażeniem Apolla autorstwa znanego rzeźbiarza Kalamisa. Po zdobyciu Apolonii przez Rzymian w 72 r. pne. kolumnę zabrano do Rzymu, a Apolla włączono do pocztu rzymskich bogów.
Grecy założyli kilka kolonii o nazwie Apollonia na wybrzeżach Morza Śródziemnego. Apollonia, o której piszę została założona na zachodnim wybrzeżu Morza Czarnego i dlatego dla odróżnienia od innych przydano do jej nazwy człon – ” pontica”, tzn. ” na Morzu Czarnym”. Ciekawe jest to, że przed tysiącami lat Morze Czarne nosiło obecną, nie zmienioną nazwę!
Apollonia – Pontica została zlokalizowana na obecnym wybrzeżu bułgarskim, 35 km na południe od Burgas i pod obecną nazwą Sozopol jest czterotysięczną miejscowością letniskową, chętnie odwiedzaną przez turystów z Polski.
Według różnych wersji greckiej mitologii były trzy siostry, z których najładniejszą była jedna z nich o imieniu Meduza. Zakochał się w niej Posejdon i uwiódł ją w świątyni Ateny. Obrażona Atena zemściła się na Meduzie, zamieniając ją w potwora ( Gorgonę ). Od tej pory spojrzenie Meduzy zmieniało żywe istoty w kamienie.
Gorgona, mimo swej brzydoty fascynowała starożytnych Greków. Ceramika tego okresu, którą możemy oglądać w muzeach jest często ” zdobiona ” różnymi postaciami Gorgony. Możemy ją zobaczyć na płytkach ceramicznych, talerzach, wazach oraz na drachmach.
Co najdziwniejsze – tematem Gordony interesowali się też twórcy nowożytni, tacy jak Leonardo da Vinci, Caravaggio oraz Rubens.
Jest i motyw polski! W 2017 r. polski, współczesny malarz Dariusz Kaleta namalował obraz: ” Pojmanie Gorgony”!
Dlaczego zdecydowałem się na napisanie tego opowiadania?
Każdy kolekcjoner ma w swoim zbiorze monety, które posiadają ciekawą historię, którą warto odtworzyć i opracować. Może zachęci to szczególnie młodszych zbieraczy do wzbogacenia wiedzy o swoich zbiorach.
Źródła: różne opracowania zamieszczone w internecie.