Pieniądz w Królewskim Mieście Darłowie


       Tytuł tego artykułu został zaczerpnięty z napisu umieszczonego na żetonie wyemitowanym przez Muzeum Zamkowe w Darłowie. ( fot. 1 )

        Awers żetonu przedstawia herb Darłowa: w środku rybogryf z herbu rodu Święców, u dołu wstęgi rzeki Wieprzy i jej dopływu – Grabowej, u góry fortyfikacje miasta i w środku koło młyńskie. Rewers przedstawia zamek.

         Celem artykułu nie jest chęć uzupełnienia jakiegokolwiek katalogu monet, a jedynie orientacyjny, przykładowy przegląd monet, które przewinęły się przez rynek pieniężny Darłowa, ziemi sławieńskiej i słupskiej na przestrzeni  od IX do XVII wieku. Wiąże się to z bardzo ciekawą, ale i trudną historią tych ziem. Ciekawe są tez ich związki z Polską.

         Już od VI lub VII wieku, ziemie nadmorskie leżące między ujściem Wisły a ujściem Odry do Bałtyku były zasiedlone przez słowiańskie, kaszubskie plemiona należące do tej samej, lechickiej grupy etnicznej co pozostałe plemiona tworzące państwo Mieszka I, czyli Polskę.

        W XI wieku istniał gród, a osada przypuszczalnie już od VIII- IX wieku o nazwie Dirlov lub Dirlovo, położony przy ujściu rzeki Wieprzy do morza,  niedaleko prastarego szlaku handlowego prowadzącego od VIII wieku od Truso przez Gdańsk, Lębork , Słupsk, Sławno, Kołobrzeg do Szczecina, Wolina i dalej wzdłuż wybrzeża Bałtyku do Danii. Dodatkowym atutem grodu było rolnicze i leśne zaplecze, a rzeka Wieprza była w tamtych czasach dogodną drogą łączącą Dirlovo ze Sławnem i dalszymi osadami.

         Takie położenie osady sprzyjało rozwojowi rybołówstwa, wytwórczości i handlu. Podobnie położone osady na południowym wybrzeżu Bałtyku już w VIII – IX wieku rozwijały handel nie tylko lokalny, ale i dalekosiężny.

         Z czasem z warstwy rybaków i rzemieślników wytworzyła się grupa kupców. Handel, szczególnie dalekosiężny był zajęciem ryzykownym, wymagającym zarówno wprawy we władaniu bronią, jak i zbrojnej eskorty. Ten rodzaj handlu mogli prowadzić ludzie, którzy już się wzbogacili, posiadacze ziemi lub statków. Kupcy sami nie gardzili zyskiem pochodzącym z rabunku. Klasycznym przykładem tego są Wikingowie, którzy wyprawy handlowe przeplatali wojennymi. Nie ustępowali im w tym procederze Słowianie, siejąc postrach w nadmorskich miastach duńskich, szwedzkich i norweskich. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że w takich wyprawach uczestniczyli również kupcy – żeglarze z Darłowa. O wyczynach Wikingów nakręcono dziesiątki filmów, a o naszych żeglarzach – korsarzach ani jednego!

       Od drugiej połowy X wieku ziemię sławieńską ze Słupskiem i Darłowem oraz całym Pomorzem Gdańskim opanowali pierwsi Piastowie.

        W drugiej połowie XII wieku wykształciło się księstwo sławieńskie, którego lokalnymi władcami byli Bogusław, a po nim jego syn Racibór.

        Po wymarciu linii książąt sławieńskich, księstwo przeszło w roku 1227 pod panowanie książąt zachodniopomorskich, a od roku 1236 Świętopełka II, księcia gdańskiego. W roku 1270 księstwo zajął książę Rugii Wisław II, który w roku 1271 nadał Darłowowi prawa miejskie. W kolejnych latach ziemię sławieńsko – słupską przejęli Brandenburczycy. Wróciła do księstwa gdańskiego po interwencji zbrojnej m.in. Przemysła II, przyszłego króla Polski i księcia gdańskiego Mszczuja II. Po śmierci księcia Mszczuja całe Pomorze Gdańskie, z ziemią sławieńsko – słupską i Darłowem zostało na podstawie układu w Kępnie połączone z Wielkopolską tworząc zalążek odradzającego się Królestwa Polskiego.

          Po zamordowaniu Przemysła II, królestwo przejął Władysław Łokietek, następnie Wacław II, a po jego śmierci znowu Władysław Łokietek. W roku 1308, korzystając z trudności jakie miał w tym okresie Władysław na południu Polski, Krzyżacy zajęli całe Pomorze Gdańskie, a Brandenburczycy ziemię sławieńsko – słupską, którą odzyskał w roku 1317 książę wołogoski Warcisław IV. Jego syn Bogusław V objął ziemię sławieńsko- słupską z Darłowem jako Księstwo Słupskie.

        W  roku 1312, ponownej lokalizacji Darłowa dokonali zarządzający w tym okresie ziemią darłowską – Święcowie, rycerski ród z Pomorza Gdańskiego.

        Bogusław V był cennym sojusznikiem Kazimierza Wielkiego w rozgrywkach z Krzyżakami. Docenił on walory gospodarcze i militarne Darłowa, budując tu w latach 1352 – 1372 okazałą na owe czasy rezydencję książęcą – gotycki zamek. Ożenił się z córka Kazimierza Elżbietą, z którą mieli m.in. syna Kazimierza IV, zwanego Kaźkiem. Kazimierz Wielki usynowił i wyznaczył Kaźka następcą na tronie polskim po śmierci Ludwika Węgierskiego. W testamencie zapisał mu szereg ziem m.in. Kujawy z Bydgoszczą. Niestety  Kaźko został ranny w czasie walk i umarł na zamku w Bydgoszczy. Został pochowany w kościele klasztornym w Byszewie.

         Również młodsi bracia Bogusława V byli aktywnymi sprzymierzeńcami Polski. Warcisław VI oddał Księstwo Słupskie w lenno królowi Władysławowi Jagielle.

         W czasie wojny z Zakonem Krzyżackim ( 1409 – 1411 ), książę wołogosko – słupski stanął po stronie polskiej. W nagrodę otrzymał jako lenno od króla Jagiełły  – Bytów i Lębork. Miasta wraz z okolicznymi ziemiami otrzymał do „ wiernej ręki „ również kolejny słupski sprzymierzeniec, tym razem w wojnie trzynastoletniej ( 1454 – 1466 ) – Eryk II.

         Inną ciekawą postacią urodzoną i rezydującą  w zamku darłowskim, był książę słupski Eryk I. W roku 1388, jako małego chłopca zabrała na swój dwór cioteczna babka, królowa duńska Małgorzata. Otrzymał tam staranne wykształcenie, a w roku 1397 został adoptowany i koronowany na króla Danii. W wyniku zawarcia Unii Kalmarskiej został również królem Szwecji i Norwegii. Do 1412 r. współrządził z Małgorzatą, a po jej śmierci rządził samodzielnie. W wyniku konfliktów z poddanymi został zdetronizowany. W latach 1437 – 1442 tracił kolejno wszystkie trony. Z wierną drużyną, skarbami i flotą przeniósł się na wyspę Gotlandię przebywał tam prze 12 lat w zamku Wisborg. Stamtąd dokonywał napadów na wybrzeże duńskie i statki kupieckie nawet swoich dawnych poddanych. Zgromadził ogromne skarby. W 1449 roku wrócił do rodzinnego Darłowa, gdzie umarł w 1459 roku. Został pochowany w kościele Mariackim w Darłowie, gdzie można oglądać jego sarkofag.

         Eryk przebudował, unowocześnił zamek i wyposażył go w nowoczesne na owe czasy armaty. W czasie konfliktu z mieszczanami darłowskimi zagroził, że ostrzela miasto….!

         Mimo tego umarł z opinią dobrego gospodarza, dbającego o rozwój miasta i księstwa.

W roku 1478 nastąpiło połączenie wszystkich dzielnic Pomorza Zachodniego pod rządami urodzonego w Darłowie Bogusława X, żonatego z Anną, córką Kazimierza Jagiellończyka.  Bogusław dążył do trwałego i ścisłego związania całego księstwa z Polską. Jednak ówczesny układ sił i interesów politycznych w Europie środkowej na to nie pozwalał.

         Wiek XVI i początek XVII to okres bliskiej współpracy politycznej i gospodarczej Pomorza Zachodniego  z Polską.                                                                                                                         W 1568 roku eskadra polskiej floty wojennej Zygmunta Augusta spotkała w porcie w Darłowie trzy okręty szwedzkie i dwa szkockie statki. Doszło do walki. Szkockim statkom pozwolono odpłynąć, a szwedzkie zdobyto.

          W latach 1569 – 1620 istniało niewielkie terytorialnie księstwo darłowskie zarządzane kolejno przez Barnima X, Bogusława XIII oraz Jerzego III i Bogusława XIV.

          W Darłowie działały też mennice. Mennica miejska w 1398 roku, książęca w latach 1618 – 1619 i biskupów kamieńskich w latach 1618 – 1622. Mennica książęca wybijała monety Bogusława XIV, a mennica biskupów monety Ulryka.

           W roku 1637 umarł ostatni książę z rodu Gryfitów – Bogusław XIV.

         W tym samym czasie kończyła się wojna trzydziestoletnia. W ramach zawartego pokoju Westfalskiego dokonano rozbioru Pomorza Zachodniego między Brandenburgię i Szwecję.

         W toku rokowań pokojowych z roszczeniami do sukcesji w księstwie słupskim wystąpiła delegacja polska powołując się na dawną zależność lenną od Polski książąt słupskich. Sprawy nie udało się pomyślnie załatwić drogą negocjacji, a na siłowe rozwiązanie Polska nie mogła sobie pozwolić, ponieważ była w tym okresie uwikłana już w inne wojny i konflikty. Do Polski wróciły jedynie Bytów i Lębork.

         Ziemia słupska ze Sławnem i Darłowem dostała się pod panowanie Brandenburgii, a w XVIII w. weszła w skład tworzącego się królestwa Prus.

       Po śmierci Bogusława XIV, zamek i okręg darłowski otrzymała jako swoje wdowie uposażenie żona księcia – Elżbieta. Aż do śmierci w roku 1653 wiodła tu skromny i pobożny żywot. Została pochowana w kościele Mariackim w Darłowie. Jej sarkofag znajduje się obok sarkofagu króla i księcia Eryka I.

      Analizując historię Pomorza Zachodniego i Środkowego nie sposób nie zadać pytania jak doszło do zniemczenia tego słowiańskiego, kaszubskiego kraju?

Odpowiedź na to pytanie jest dość prozaiczna. Już w IX – X wieku jeszcze w czasach plemiennych, przedpaństwowych, nadmorskie osady kaszubskie prowadziły handel dalekosiężny, kontaktując się z kupcami z różnych stron świata. Z czasem osady rozwijały się i przekształcały się w miasta. Wystąpiła konieczność usprawnienia ich organizacji i ujęcia działalności w jakieś ramy prawne. W tym zakresie przodowały miasta Europy Zachodniej, m.in. miasta niemieckie – szczególnie Hamburg i Lubeka. Zaczęto zapraszać doświadczonych mieszczan niemieckich jako tzw. „ zasadźców”. Ci opracowywali prawa miejskie w swoim języku, czyli w niemieckim. Stopniowo opanowywali rady miejskie, sprowadzali swoich znajomych, coraz częściej z Niemiec przyjeżdżali koloniści. Kaszubi mieszkający w miastach musieli znać język niemiecki aby radzić sobie w życiu codziennym, tym bardziej, że handel międzynarodowy wymagał znajomości języków obcych lub języka uniwersalnego, którym w Europie Środkowej był język niemiecki, podobnie jak współcześnie język angielski. Z biegiem czasu w miastach zaczął dominować język niemiecki, jedynie na wsi długo jeszcze mówiono po kaszubsku.

       O zachowanie kaszubskiej tożsamości bardzo starała się ostatnia Gryfitka, siostra Bogusława XIV, Anna von Croy. Pod jej patronatem żył i pracował Michał Mostnik – gorący rzecznik Kaszubów, ich kultury i mowy polskiej. Opracował m.in. liczne śpiewniki, katechizm i rozprawy religijne w języku polskim.

       Podsumowując można z sarkazmem powiedzieć, że zniemczenie Pomorza Zachodniego i Środkowego zostało spowodowane przez handel, zysk i pieniądz.

      Prowadzenie zagranicznego, szczególnie dalekosiężnego handlu przez portowe, wczesnomiejskie osady i grody nadbałtyckie spowodowało już w X wieku rozwój gospodarki towarowo – pieniężnej. Utrzymywano już wtedy kontakty handlowe nie tylko z osadami nadbałtyckimi, ale także np. z Rusią Kijowską, Bizancjum i pośrednio z krajami arabskimi. Do tego

celu wykorzystywany był m.in. stary szlak prowadzący z Bałtyku, Niemnem, Dnieprem do Kijowa i dalej do Bizancjum i innych portów Morza Czarnego. Efektem tego był napływ do osad nadbałtyckich perskich i arabskich dirhemów.

Łącznie w kilkuset skarbach znaleziono ich ok. 300.000, a w samej tylko Polsce, głównie na Pomorzu – ok. 26.000. Sporo dirhemów znaleziono na ziemi sławieńskiej. Ostatnio znaleziono np. skarb niedaleko Słupska, nad brzegiem Słupi w okolicy miejscowości Strzelinko. Skarb zawierał ok. 200 dirhemów z VIII i IX wieku oraz 2 sztuki z wieku VII. Fotografie 2 i 3 przestawiają przykładowe egzemplarze tych monet.

     Fot. 2. Persja, Khusro II, dynastia Sasanidów, dirhem, mennica Biszapur 591 – 628, śr. 32 mm.

    Fot. 3. Arabia, al – Mansur, dynastia Abbasydów, dirhem, mennica Madinat al – Salam 769 rok, śr. 25 mm, 2,84 g.

         W drugiej połowie X wieku pojawiły się na krótko w niewielkich ilościach srebrne monety bizantyjskie, a napływ dirhemów zaczął maleć, aby zakończyć się prawie zupełnie z końcem tego wieku.

         W miejsce monety arabskiej zaczęły do miast pomorskich docierać od połowy X wieku srebrne denary – głównie niemieckie, jak np. pokazane na fot. 4 i 5 oraz w znacznie mniejszym stopniu anglosaskie, skandynawskie i czeskie.

    Fot. 4. Niemcy, Dolna Lotaryngia, Otto I  936 – 973 lub Otto II  973 – 983, mennica Kolonia – arcybiskupstwo, denar śr. 18, 1,2g. Aw.:ODDO IMP ( ERATOR ) AUG ( USTUS ) Rew.: S (ANCTA ) COLONIA  A (GRIPPINA )

    Fot.5. Niemcy, Bawaria, ks. Henryk  IV Święty 995 – 1002, denar, mennica Ratyzbona ( Regensburg ), śr. 20mm, 1,34g. Aw. : HENRICVS DVX ( wspak ) Rew.: REGINA CIVITAS, w środku kapliczki skrót imienia mincerza VVIC

           Okres od końca X wieku do połowy wieku XII zdominowały denary krzyżowe, popularnie zwane krzyżówkami. Monety te były wybijane masowo przez mennice niemieckie z przeznaczeniem do handlu ze słowiańszczyzną zachodnią, Polską i całym Pomorzem.

          A Kędzierski szczegółowo badając jeden z największych skarbów tych monet ze Słuszkowa, koło Kalisza składający się z 12829 krzyżówek ustalił, że w końcowym okresie produkcji denarów krzyżowych, pod koniec XI i na początku XII wieku wybijane były one również w mennicach polskich.

          Fotografie 6 – 9 przedstawiają niektóre krzyżówki z najczęściej występujących w obiegu.

     Fot. 6. Niemcy, Otto III i następcy, przełom X / XI w., mennica Magdeburg, śr. 21 mm, 1,25g.

    Fot. 7. Niemcy, Otto III i Adelajda oraz następcy, X / XI wiek, mennica Hildesheim ?, śr. 19 mm, 1,37g. Aw.: między ramionami krzyża ODDO, w otoku DITIRIA REX Rew.: ATEAH  HT

    Fot. 8. Niemcy, Saksonia, połowa XI wieku, śr. 16 mm, 1,0 g. Aw.: CR ( UX ) Rew.: VER ( A )

    Fot. 9. Polska, koniec XI, początek XII wieku, Władysław Herman?, mennica ?, śr. 13,1 , 1,04g.

         W II połowie XI wieku pojawiły się pierwsze pomorskie denary tzw. naśladownicze denary typu łupawskiego. Wybijano je przez II połowę XI do początku wieku XII. Nie wiadomo kto był ich emitentem i gdzie je wybijano. Ponieważ znaleziono je po raz pierwszy jeszcze w XIX wieku w skarbie ukrytym na brzegu rzeki Łupawy, niedaleko Słupska w miejscowości Łupawa – zaczęto je nazywać „ typu łupawskiego”. Zakłada się, że wybijano je w Słupsku lub Sławnie. Za Sławnem może przemawiać fakt, że ok. 1190 roku działała tam oficjalna mennica książęca, za czasów panowania Bogusława III  Raciborzyca, księcia sławieńskiego.

       Projektant tych monet czerpał wzory z powszechnych w obiegu w tym czasie denarów niemieckich, angielskich i skandynawskich. Często na jednej monecie można zauważyć wyobrażenia przejęte z monet różnych państw.

       Przy tej okazji dowiadujemy się jakie monety krążyły na rynku. Mogły one dotrzeć na ziemię sławieńską starym lądowym szlakiem wschód – zachód, lecz bardzo prawdopodobne jest, że dotarły Wieprzą z Darłowa, co wskazywałoby na rozległe kontakty  handlowe tego rozwijającego się miasta na międzynarodowym rynku bałtyckim w tamtym okresie.

       Początek udokumentowanego mennictwa pomorskiego to II połowa XII wieku, podczas panowania księcia Bogusława I i księcia Kazimierza I. Uruchomiono wtedy mennice w Kołobrzegu, Szczecinie, Kamieniu Pomorskim, Przęcławiu, Dyminie i Sławnie. Wybijano w nich denary o masie średnio 0,9g.

       Na przełomie XII i XIII wieku denary zostały wyparte przez brakteaty. W II połowie XIII wieku pojawiły się ponownie dwustronne denary, ale ich masa wynosiła średnio 0,2 – 0,3g.

       W XIII wieku nastąpiło ożywienie wymiany towarowej Darłowa i całej ziemi sławieńskiej oraz słupskiej z Pomorzem Zachodnim i Wschodnim, Wielkopolską i tworzącym się państwem Zakonu Krzyżackiego.

       Duże zainteresowanie współpracą handlową z Darłowem zaczęli wykazywać kupcy z miast północnoniemieckich, szczególnie Lubeki. Nadal rozwijał się handel dalekosiężny.

       Znajduje to swoje odzwierciedlenie m.in. w postaci monet, które pojawiły się na rynku. Niektóre z nich pokazano na fotografiach 10-16.

     Fot. 10. Pomorze Zachodnie, brakteat, mennica Tąglim 1250 – 1325, śr. 15,8 mm, 0,3 g. Aw.: Gotycka litera A, górna belka w kształcie strzały skierowanej w prawo.

     Fot 11. Pomorze Zachodnie, brakteat, mennica Gryfia 1250 – 1325, śr. 15,5 Aw.: Głowa w koronie.

     Fot. 12. Pomorze Wschodnie, brakteat, Sambor II, mennica Tczew 1227 – 1278, śr. 12-15 mm, 0,2g. Aw. Gryf kroczący w lewo.

     Fot. 13. Państwo Krzyżackie ( lub polskie naśladownictwo ), brakteat, 1265 – 1275, śr. 16,5 mm, 0,2g. Aw. Krzyż nitkowy.

     Fot. 14. Pomorze Zachodnie, Barnim I i Warcisław III lub Bogusław IV, denar, mennica Tąglim 1250 – 1325, śr. 12,6 mm, 0,32g. Aw.: Krzyż łaciński z ramionami zakończonymi liliami, z boków dwie głowy w koronach. Rew.: Gotycka litera A, wokół pierścienie.

      Fot. 15. Polska, Władysław Laskonogi lub Władysław Odonic, denar, mennica Gniezno 1202 – 1238, śr. 15,5 mm, 0,52 g. Aw.: Książę z mieczem, VOLD – ZIT. Rew.: „ Niewiasta z rękoma”.

      Fot. 16. Francja, Ludwik II, denar, mennica Tours 1223 – 1226, śr. 18mm. Aw.: Krzyż, LUDOVICUS REX. Rew. TURONI CIVI(TAS), zamek? Katedra?

         Wieki XIV i XV były okresem szybkiego rozwoju rzemiosła i handlu. Miasta się bogaciły, uzyskiwały liczne przywileje, rósł ich potencjał gospodarczy i znaczenie polityczne. Nasiliła się wymiana towarowa nie tylko z krajami ościennymi i rejonu Morza Bałtyckiego, ale rozwijał się również handel międzynarodowy – dalekosiężny. Statki  kupców darłowskich docierały do Anglii, Francji, a nawet do Portugalii, Hiszpanii i Włoch. Do portu darłowskiego zawijały statki różnych bander.

        Darłowo współpracowało od połowy XIV wieku z Hanzą, a od 1412 roku stało się jej pełnoprawnym członkiem. Świadczy to najlepiej o ówczesnej pozycji Darłowa w handlu bałtyckim.

        Skutkiem tak rozwiniętego handlu były przewijające się przez rynek pieniężny Darłowa monety, reprezentujące waluty państw Europy zachodniej, północnej i środkowej.

        Potrzeby życia gospodarczego w Europie przyczyniły się do narodzin „grubego pieniądza”. Po raz pierwszy pojawił się on w II połowie XIII wieku we Włoszech, a następnie przyjął się we Francji, gdzie od mennicy królewskiej w Tours zwano go groszem turońskim. Podczas panowania Wacława II ( 1283 – 1305 ) wprowadzono go w Czechach gdzie przyjęła się nazwa grosz praski. Grosz praski ( fot. 17 ) okazał się bardzo praktyczny i szybko rozpowszechnił się w Europie Środkowej, gdzie stał się wzorcem dla przeprowadzanych reform monetarnych w wielu państwach.

       Fot. 17.Królestwo Czeskie, Jan I Luksemburski, grosz praski, mennica Kutna Hora 1310 – 1346, śr. 28 mm, 2,4 – 2,9g. Aw.: Korona, otok wewnętrzny: JOHANNES PRIMVS, otok zewnętrzny:DEI GRACIA REX  BOEMIE. Rew.: Lew, GROSSI  PRAGENSES.

            O popularności grosza praskiego najlepiej świadczy fakt, że książę Świętobor I i Bogusław VII  przypominali zarządcy zamku w Stobnicy w roku 1397 o obowiązku zapłacenia zaległych: „80 kóp groszy czeskich”, a mieli przecież w obiegu walutę rodzimą! Należy przypuszczać, że książęta pomorscy uważali grosze praskie za – jak to dzisiaj mówimy – „twardą walutę”!

          Pod wpływem sfer gospodarczych, głównie mieszczaństwa przeprowadzono w roku 1380 reformę monetarną w Państwie Krzyżackim. Jako podstawę nowego systemu przyjęto szeląga, który odpowiadał 12 denarom ( krzyżackim ). Szeląg ( fot. 18 ) był wybijany z 13,5 łutowego srebra o masie 1,63g. Ze względu na swoją jakość był chętnie przyjmowany w Księstwie Słupskim.

      Fot. 18. Państwo Krzyżackie, Wielki Mistrz Winrych v. Kniprode, szeląg 1380 – 1382, mennica Toruń? Gdańsk? , śr. 20,5 mm, 2,6g. Aw.: MAGST  WVNRICS  PRIMS Rew.: MONETA DNORVM PRVCI

         W XIV wieku rozwinęło się mennictwo miejskie, które zdominowało mennice książęce. Powstały mennice w Pyrzycach, Dyminie, Gardźcu i Szczecinie. Początkowo przez krótki czas wybijano w nich brakteaty. Jedynie w Gryfii i Strzałowie wybijano brakteaty jeszcze do końca XV wieku.

         Równolegle działała mennica biskupia w Kołobrzegu, gdzie od II połowy XIII wieku do końca wieku XIV wybijano małe denary i brakteaty.

         W połowie XIV wieku pojawiły się popularne w tym okresie małe denarki zwane „vinkenaugen” ( vincones ) o masie ok. 0,2 – 0,3g ( fot. 19 ), które wybijano do XV wieku.

      Fot. 19. Pomorze Zachodnie, mennica Szczecin, denar śr. 11 mm, ok. 0,25g. Aw.: Gryf kroczący w lewo. Rew.: Brama miejska, w wejściu hełm z pióropuszem.

          W roku 1381 miasta Hanzy – Hamburg, Lubeka, Luneburg, Wismar, Rostok oraz Strzałów zawarły umowę, w wyniku której została wprowadzona reforma groszowa. Na Pomorzu pojawił się witten, o masie ponad 1g i bity ze srebra próby 930/1000. Do obiegu weszły na krótko również trzeciaki, ale nie odegrały większej roli na rynku.

          W 1395 roku, w wyniku porozumienia Gryfii, Strzałowa i Tąglimia weszła do obiegu nowa jednostka – gruby fenig = 2 wittenom =szelągowi krzyżackiemu.

Grube fenigi i witteny z czasem bardzo straciły na wartości.

          W 1408 roku pojawił się kwartnik równy 4 denarom ( fot. 20 ), ale był popularny głównie w regionie szczecińskim.

      Fot. 20. Pomorze Zachodnie, mennica Szczecin, kwartnik, śr. 14 mm, 0,45g. Aw.: Głowa gryfa w koronie, MO ( NETA ) STETIN Rew.: Gryf kroczący w lewo, gwiazdka.

           Oprócz monet omówionych wcześniej, w XV wieku znalazły się na rynku pieniężnym Księstwa Słupskiego monety, o których informacje zaczerpnąć można analizując zawartość np. skarbu znalezionego w 1970 roku w Lęborku, który w tym czasie jako polskie lenno wchodził w skład tego księstwa.

           Według ustaleń archeologów skarb ukryto po 1477 roku. Niestety nie zachował się w całości.

Uratowano 468 szelągów, z tego: 219 krzyżackich z różnych okresów, 3 monety fałszywe oraz szelągi miast Prus Królewskich z czasów Kazimierza Jagiellończyka –  Gdańska – 186, Torunia – 34 i Elbląga – 27 sztuk. Fot. 21 – 24 przedstawiają przykładowe monety, podobne do tych ze skarbu.

         Fot. 21. Państwo Krzyżackie, Michał I Kuchmeister v. Sternberg, mennica Toruń 1416 – 1422, śr. 20 mm, 1,7g. Aw.: MAGST   MICHAEL  PRIM Rew.: MONETA  DNO PRV

         Fot. 22. Polska, Prusy Królewskie, Kazimierz Jagiellończyk, mennica Gdańsk 1457 – 1492 (?) , śr. 20 mm, ok. 1,3g. Aw.: Orzeł, KASIMIRVS  R  POLONI Rew.: Dwa krzyże pod koroną, MONETA  CIVIT  DANCZ

        Fot. 23. Polska, Prusy Królewskie, Kazimierz Jagiellończyk, mennica Toruń 1457 – 1492 ( ? ), śr. 20 mm, ok. 1,3g. Aw.: Podwójny krzyż jagielloński, KASIMIR D G R POLONI Rew.: Orzeł z mieczem nad głową, MONETA TORVNENSIS

        Fot. 24. Polska, Prusy Królewskie, Kazimierz Jagiellończyk, mennica Elbląg 1457 – 1492( ? ), śr. 20 mm, ok. 1,2g. Aw.: Orzeł z koroną, KASIMIRVS R POLON Rew.: Dwa krzyże na tarczy, MONETA  CIVIT ELVI

         Poważną reformę monetarną przeprowadził Bogusław X, w latach 1489 – 1500. Zamknął wszystkie mennice miejskie, za wyjątkiem mennicy w Strzałowie. Produkcją monet książęcych zajmowały się mennice w Szczecinie, Dąbiu i Gardźcu. Zaczęto wybijać nowy rodzaj monet – srebrne szelągi, o masie 1,39 g, które odpowiadały 2 wittenom ( witom ) i 12 denarom. Wykonywano też monety o nazwie bogusław ważące  4,86g, ze srebra o próbie 14,5 łuta, równą 8 szelągom. W roku 1499 wyemitowano jednorazowo złote guldeny równe 6 bogusławom ( 48 szelągom ).

Na fot. 25 przedstawiono jednego z pierwszych szelągów z umieszczoną w napisie datą emisji ( 14 ) 93. Były to pierwsze datowane monety pomorskie.

        Fot. 25. Pomorze Zachodnie, Bogusław X, szeląg, mennica Dąbie 1493, śr. 21 mm, 1,39g. Aw.: Gryf, DVX  BVGSLAVS  STETIN Rew.: Rugijska tarcza herbowa, MONETA NOVA  DAM  93

          Po śmierci Bogusława X, produkcję monet przerwano. Wznowiono ją w 1580 roku wprowadzając jednocześnie nowy system, który zakładał produkcję monet srebrnych, złotych i miedzianych.

Zaczęto wybijać:

  • półszelągi, szelągi, szelągi podwójne
  • talary, półtalary, ćwierćtalary, monety o wartości 1/8 talara
  • szerfy, pierwsze na Pomorzu monety miedziane, o wartości obola, czyli ½ denara
  • złote dukaty.

  Po roku 1599 nastąpiła dziesięcioletnia przerwa w produkcji menniczej. Produkcję wznowił książę Filip Juliusz we Franzburgu ( Nowopolu ), wybijając guldeny, dwutalary, talary, grosze, podwójne szelągi i miedziane denary ( fenigi ).

         Wiek XVI przyniósł Pomorzu względną stabilizację gospodarczą i polityczną, równocześnie jednak dały się zauważyć symptomy nadchodzących zmian i trudności. W związku z prowadzonymi w Europie wojnami utrudniony był handel, zwłaszcza morski. Zaczął słabnąć potencjał ekonomiczny i polityczny miast, wzrosło znaczenie szlachty i właścicieli ziemskich, pogorszyła się sytuacja ludności wiejskiej, rzemieślnicy zaczęli mieć trudności ze zbytem swoich wyrobów i usług.

       W tym okresie oprócz licznych monet rodzimych i europejskich, na rynku pieniężnym Darłowa można było spotkać monety pokazane na fotografiach 26 – 30.

        Są to monety kilku portowych miast południowo – wschodniego wybrzeża Bałtyku, z którymi Darłowo miało kontakty.

        Fot. 26. Polska, Prusy Królewskie, Zygmunt I Stary, grosz, mennica Gdańsk 1532, śr. 22 mm, ok. 2g. Aw.: Popiersie króla, SIGIS  I  REX  PO  DO  TOCI  PRVS Rew.: Herb Gdańska  GROSSVS  CIVI  DANCZ  1532

       Fot. 27. Polska, Prusy Królewskie, Zygmunt I Stary, grosz, mennica Elbląg 1533, śr. 22,5 mm, ok.2g Aw.: Orzeł z mieczem uniesionym nad głową, SIGIS I REX  PO  DO  TOCI  PRVS Rew.: Herb Elbląga, GROSSVS  CIVIT ELBINKG  1533

      Fot. 28. Inflancki Zakon Kawalerów Mieczowych, wielki mistrz Walter von Plettenberg, szeląg, mennica Ryga 1535, śr. 18 mm Aw.: Herb Zakonu ( krzyż nad mieczem w tarczy ), WO  DE  PLET  MAGI  LIVO Rew.: Herb Rygi, MONE  NO  RIGENSIS  1535

      Fot. 29. Inflancki Zakon Kawalerów Mieczowych, wielki mistrz Hermann von Bruggenei, szeląg, mennica Rewel ( Tallin ) 1537, śr. 18 mm Aw.: Długi krzyż, MAGISTRI  LIVONIE Rew.: Krzyż w tarczy, MONET  RVALIE 37

       Fot. 30. Polska, Inflanty, Zygmunt III  Waza, trojak, mennica Ryga 1598, śr. 21mm, 2,4g Aw.: Popiersie króla, SIG III  D G REX PO D LI Rew.: III 1598, herb Rygi, GROS ARG TRIP CIVI RIGE

          Wiek  XVII to zupełny upadek Pomorza Zachodniego. Pierwsze dwie dekady mimo złego stanu księstwa jeszcze nie zapowiadały najgorszego. W latach 1615 – 1618 oraz 1631 – 1637 działała w Koszalinie mennica biskupów kamieńskich, wybijając monety o niskich nominałach. W Darłowie natomiast działały dwie mennice: książęca w latach 1618 – 1619 oraz biskupów kamieńskich w okresie od 1618 – 1622 roku.

        Fotografie 31 – 34 przedstawiają kilka monet ostatnich Gryfitów. Szeląg podwójny z fot.31 został wybity w ostatnim roku działalności mennicy darłowskiej.

       Fot. 31. Pomorze Zachodnie, książę Ulryk I – tytularny biskup kamieński, zarządca Księstwa Darłowskiego, szeląg podwójny, mennica Darłowo 1622, śr. 21 mm, 1,6g Aw.: Gryf, VLRIC 9  I D G DVX S POM Rew.: Monogram DS z – z, DEVS PROTECTOR MEVS

 Fot. 32. Pomorze Zachodnie, Filip Juliusz, grosz, mennica Nowopola ( Franzburg ) 1611, śr.21mm, 1,5g Aw.: Czteropolowa tarcza herbowa, PHILIP IULIUS H.Z.S.P Rew.: „Jabłko” z krzyżem, S. DEUS. P. N. Q. C. NO

       Fot. 33. Pomorze Zachodnie, Filip Juliusz, szeląg podwójny, mennica Nowopole 1617, śr.21 mm, 1,7g Aw.: Czteropolowa tarcza herbowa, PHILIPPUS  IUL  H.Z.S.P Rew.: Monogram DS, RECTE  FANE METUAS

       Fot. 34. Pomorze Zachodnie, Bogusław XIV, szeląg podwójny, mennica Szczecin 1621, śr. ok.20 mm, 1,6g Aw.: Gryf, BVGSLAVS. D.G.DVX. S.P Rew.: Monogram DS z – 1, DEVS ADIVTOR MEVS

           Od roku 1628 rozpoczął się ostateczny upadek gospodarczy i polityczny Pomorza, które straciło w tym okresie również swoją suwerenność. Przemarsze i kwaterowanie wojsk cesarskich i szwedzkich oraz prowadzone działania wojenne zrujnowały kraj.

          Ostatecznym aktem tragedii politycznej Pomorza była śmierć ostatniego Gryfity Bogusława XIV, w roku 1637.

          Księstwo Pomorskie stało się łupem Brandenburgii i Szwecji, a po kilku wojnach w XVIII wieku ostatecznie zagarnęli je w całości Brandenburczycy.

          Pewną autonomię utrzymało jedynie do roku 1653 Darłowo wraz z okoliczną ziemią, które przyznano jako dożywotnie uposażenie wdowie po Bogusławie XIV.

         Wkrótce w Darłowie pojawiło się coraz więcej monet szwedzkich i brandenburskich.

Na fot.35 pokazano już pruską monetę, brandenburskiego elektora, księcia Fryderyka III. Jest to szóstak z mennicy w Królewcu, z 1698 roku.

          Fot.35.

         Ważniejsze źródła:

  • Buko A. „Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej” 2006
  • Kopicki E. „Katalog podstawowych typów monet i banknotów Polski oraz ziem historycznie z Polską związanych” 1974
  • Kopicki E. „Ilustrowany skorowidz pieniędzy polskich i z Polską związanych” 1995
  • Kopicki E. „Monety saskie biskupów ( krzyżówki ) X – XI w.” BN 2003 nr 1 i 2
  • Kozłowski K., Podralski J. „Gryfici – książęta Pomorza Zachodniego” 1985
  • Kontowski K. „Dirlov – Rugenwalde – Darłowo – miasto nad Bałtykiem” 2014
  • Kuczkowski A. „Ziemia sławieńska – kraina skarbów.” Przewodnik archeologiczny Z.2 2014
  • Leciński H. „ Dzieje Pomorza Zachodniego” 1961
  • Marzęta D. „Mennictwo zachodniopomorskie z czasów Gryfitów”  Blog numizmatyczny
  • Męclewska M., Rosenkranz E. „ Pieniądz w Prusach Królewskich za Kazimierza Jagiellończyka w świetle skarbu z Lęborka” 1983
  • Miśkiewicz B. „ Z dziejów wojennych Pomorza Zachodniego” 1972
  • Piniński J. „ Dzieje pieniądza zachodniopomorskiego” 1976
  • Suchodolski St.” Moneta w strefie bałtyckiej około roku 1000” BN  2004 nr 2
  • Szymikowski D. „Internetowy podręcznik historii Kaszubów”
  • Wójcicki J. „Tysiąc lat Polski nad Bałtykiem” 1967